cookies

Archiwalna Miasto Zgierz - Roman Catholic cemetery of St.. Joseph Lawrence



Akcja Zima 2016

Budżet Obywatelski

ZCOP

     

     

     

     

     ZPORR

A A A

Roman Catholic cemetery of St.. Joseph Lawrence

95-100 Zgierz, ul. Ks. Piotra Skargi 28

tel. 42 716 35 21

Administrator: Kuria Archidiecezji Łódzkiej

Zobacz galerię zdjęć

------------------------------------------------------------

Założony w 1820 roku na gruntach darowanych przez mieszczan, oddalony był wówczas od miasta ok. 600 m. Początkowo zajmował obszar 6 mórg. Pierwszy pogrzeb odbył się 28.11.1821 r. Początkowo cmentarz ogrodzony był drewnianym płotem.

"... W polu za Miastem o trzy staja na Zachód znajduje się Cmentarz, gdzie Ciała Zmarłych Wiernych grzebane bywają. Jest on ogrodzony w dyle darte i Słupy dosyć w dobrym stanie. na tym Cmentarzu na środku znajduje się szczupły kościółek drewniany..."

Modrzewiowy kościółek, który jeszcze pamiętają starsi zgierzanie, stał kiedyś w innym miejscu. Wybudowany w 1644 r. z prywatnej fundacji zgierzanina, proboszcza w Warcie, ks. Wawrzyńca Kowalika był kościółkiem szpitalnym, tzn. wchodził w skład fundacji szpitala, który miał za zadanie opiekę nad ludźmi starymi i niedołężnymi. Różne losy przechodził, by w 1821 r. "... na nowo założony Cmentarz z miejsca błotnistego i nieprzyzwoitego przeniesiony został..." To straszne miejsce, to rejon obecnej Biblioteki Publicznej przy ul. Łódzkiej. Przeniesienia obiektu dokonał ksiądz proboszcz Józef Goldtmann. Dla uczczenia pamięci fundatora kościoła i założyciela miejsc pochówku, cmentarz nosi nazwę obu świętych patronów. W latach 1932-33 przeprowadzono gruntowny remont kościoła. Dokonał tego ks. proboszcz Jan Cesarz przy współudziale mieszkańców miasta. Do grudnia 1987 r. służył jako kaplica przedpogrzebowa. Wtedy to został podpalony i spłonął doszczętnie - tak zniknął najcenniejszy zabytek barokowy, z cennymi obrazami i organami. Staraniem ks. proboszcza Stanisława Sochy, w latach 1988-90, na miejscu pogorzeliska, wybudowano murowany kościół.

W 1863 roku cmentarz ogrodzono murem z neobarokową bramą z kutego żelaza. Można ją podziwiać do dziś. Działo się to za probostwa ks. Antoniego Gabryelskiego, którego grób znajduje się na jednej z głównych alei. Na cmentarzu znajdowały się kaplice grobowe. W starych dokumentach kilkakrotnie była wspominana kaplica Wilkanowskich, rodziny ostatniego, przed rozbiorami, starosty zgierskiego (kaplica usytuowana w prawym rogu cmentarza). Później obiekt ten przez wiele lat był kostnicą. Jeszcze w 1863 r. za ówczesnym murem cmentarza (w rejonie dzisiejszego krzyża) wykonywano wyroki śmierci na powstańcach.

W XIX w. gwałtownie wzrosła liczba mieszkańców z powodu szybkiego rozwoju przemysłu włókienniczego. Brakowało miejsc grzebalnych i zaistniała konieczność powiększenia cmentarza. W 1899 r. (za probostwa ks. Romana Rembielińskiego) został powiększony do dzisiejszych rozmiarów. W 1900 r. parafianie ufundowali żelazną figurę Michała Anioła z trąbą i umieszczono ją na bramie.

Obecnie zajmuje 5 ha powierzchni, mieści około 11 tysięcy grobów wśród których znajdują się: grobowiec z czerwonego piaskowca Teresy Kauzik, pomnik z szarego piaskowca Józefa Świeżawskiego, symboliczna mogiła Jakuba Stefana Cezaka, tablica pamiątkowa poświęcona Adolfowi Pawińskiemu, kwatery żołnierskie z 1914 r., 1918-1920, 1939 r., prochy z grobów polskich legionistów Józefa Piłsudskiego poległych w Kostiuchnówce na Ukrainie, pomnik artysty plastyka Jerzego Wieczorka, grób Michała Leszczyńskiego, Aleksandra Metelskiego, Józefa Popiołkiewicza, rodziny Łodwigów i wielu innych zasłużonych dla miasta.

Do tego cmentarza przylega cmentarz - miejsce pochówku żołnierzy Armii Czerwonej.

Na murze Starego Cmentarza znajdują się:
- tablica upamiętniająca Edwarda Nowakowskiego, plutonowego wojsk polskich
- tablica upamiętniająca Jana Racewicza (1797-1864), doktor medycyny, radca, członek Rady Lekarzy.

Wykorzystano m.in.:
"ZGIERZ CMENTARZE, POMNIKI, TABLICE" Marian Pieruń
Wydawca: Towarzystwo Przyjaciół Zgierza
Zgierz 2003; ISBN 83-920038-0-2

------------------------------------------------------------

(...) Cmentarz znajdował się pośrodku miasta. Powstawały więc problemy jego ochrony. Nie zawsze to się udawało. W 1779 r. tak jest opisywany: "Parkan cmentarza powiększe zły, pochylony, w którym lubo są furtki, dla niedbalstwa przechodzących nie zawsze zamknięte, dlaczego czasem bydło wpada. ... Kostnicy nie masz, tylko kości zmarłych składają w dzwonnicy za przegrodą". Dlatego, między innymi, przeniesiono go "1/2 mili zamiasto".

Sama forma pochówku praktycznie nie zmieniła się, choć zastanawia jeden fakt. Jak wspomniałem akty zgonów zachowały się od 1781 r. Dopiero w 1796 r. pojawia się informacja o pochówku w drewnianej trumnie - "in urna lignea". Nie wyobrażamy sobie teraz innych pochówków, ale wtedy musiało to coś znaczyć. Być może łączy się to z przybyciem do Zgierza nowego kapłana. Każdy z nich miał swoje formułki i może poprzedni nie zwracał uwagi na takie "oczywiste oczywistości".

Należy też wspomnieć o parafialnych pochówkach na innym cmentarzu, mianowicie w Łagiewnikach. Pomijam tu pochówki wewnątrz kościoła klasztornego, dotyczyły tylko niewielu osób, informują o tym tablice nagrobne w dzisiejszym obiekcie. Więcej ich było na cmentarzu dla zakonników, a zdarzyły się także przy kaplicach stojących w lesie. Było to łącznie po kilka pochówków w roku, zawsze za zgodą proboszcza zgierskiego.

Zmarłych grzebano najczęściej następnego dnia lub po dwu. Czasami zwłaszcza w wypadku okolicznej szlachty było to po 5. lub więcej dniach. Pod koniec XVII wieku pojawia się formułka "Po trzech dniach", ale nie było to regułą.

Z roku 1791 posiadamy informację o nabożeństwach odprawianych w ciągu roku w zgierskiej farze. Zapis jednego z punktów brzmi: "12mo w Dzień pamiątki za Umarłych Wiernych, czyli Zaduszki. Zaczyna zwykłe Nabożenstwo Żałobne, o godzinie 5 do dnia. Odprawia całe Wilie z Organistą po nich Summę Żałobną, podczas ktorey zawsze miewa Kazanie z Ambony zachęcaiące lud do Ratunku Dusz Czyscowych po którym zwykłe przypominki wymienia, po Summie skonczoney odprawia zwykłą Żałobną Processyą po Cmentarzu."

Proszę zwrócić uwagę, że działo się to w Zaduszki, czyli 2 listopada.

Maciej Wierzbowski

Na podst. "ITZ" Nr 45 (09.-15.11.2010 r.)

------------------------------------------------------------

Jak wspomniałem nowy cmentarz powstał w początku lat 20. XIX wieku. A jak go opisywano w roku 1829:
"Kościołek mały na Cmentarzu w polu. W polu od Miasta o trzy staja na zachód znayduie śię Cmentarz, gdzie Ciała Zmarłych Wiernych grzebane bywaią. Jest on ogrodzony w dyle darte i słupy dosyć w dobrym stanie.
Na tym Cmentarzu na środku znayduie śię szczupły Kośćiołek drewniany postać iego dosyć dobrze wygląda, ma dach gontem kryty potrzebuie tylko wokół Okożuchowania. W tym Kosciołku znayduią śię trzy szczupłe Ołtarzyki, z których Wielki dosyć porządny, zaś boczne w nikczemnym stanie, potrzebuią Reperacji, albo zupełnie nowe na mieysce tych wystawione bydz zdałyby śię.
Wielkim Ołtarzu Wizerunek Nayswiętszey Panny piastuiącéy dziecię Pana Jezusa, malatura grubego pędzla, znacznie iuż podszarzana.
W bocznym Ołtarzyku, Obraz Sgo Jozefa, a na drugiey Stronie Obraz Sgo Wawrzyńca. Obadwa te Obrazy są prostey malatury na płótnie dosyć w dobrym stanie.-
Ten Kościołek niema żadnych aparatów i bielizny. Takowe do potrzeby użycia, noszone bywaią z Kościoła Farnego. Znayduie się jednak Sprzętów jako to: Na Chórze mały pozytywek z dwoma Mieszkami. Pod dachem na górze tego Kościółka znayduia śię dwa Dzwony małe, a nad Kościołkiem we wierzyczce mieści śię Sygnaturka mała. W Zakrystyi Szafa stara Sosnowa bez pomalowania do Aparatów, lecz w tych żadnéy po dopełnionéy kradzieży teraz nieznayduie śię
".

No cóż, kościółka już dziś nie ma, spłonął w 1987 r. Zmieniła się też powierzchnia cmentarza. Pod koniec XIX wieku dokupiono kawałek gruntów a w zasadzie kawałki od mieszczan zgierskich i cmentarz powiększył się. Poprzedni sięgał mniej więcej do alejki z dzisiejszym krzyżem. Ogrodzono go wtedy obecnym murem. Należy dodać, że za granicą tego mniejszego cmentarza władze carskie w 1863 roku dokonywały egzekucji zgierskich powstańców styczniowych.

W rogu cmentarza znajduje się mały budynek, dziś używany jako pewnego rodzaju składzik. Jest to prawdopodobnie kaplica grobowa Wilkanowskich. Onufry Wilkanowski ostatni dzierżawca starostwa niegrodowego zgierskiego zmarł 9 VIII 1828 r. Był także właścicielem Kotowic gdzie mieszkał, Rogoźna i Woli Rogozińskiej, Kwilna, Będkowa, Wypychowa i podzgierskich Piaskowic dziś części miasta Zgierza.

Samo wymurowanie kaplicy kosztowało 3.500 złp. Oprócz tego rodzina zamówiła (i opłaciła) wiele nabożeństw poświęconych jego pamięci, Nabożeństwa miały być wieczyste.

Przykro, ale dziś na tym budyneczku nie ma nawet tabliczki upamiętniającej zmarłego.

Na zgierskim cmentarzu było jeszcze kilka podobnych grobowców. Zniknęły z upływem czasu. Dużych zniszczeń dokonali Niemcy rabując piękniejsze nagrobki. Dziś tych starych pozostało niewiele. Dlatego należy doceniać coroczną akcję TPZ, mającą na celu renowację najstarszych nagrobków.

Maciej Wierzbowski

Na podst. "ITZ" Nr 46 (16.-22.11.2010 r.)


Poprzednia strona:
Następna strona:

Print this page